Fala popularności skandynawskich kryminałów póki cały czas wzmaga. Czy grozi nam zalanie?

Dowodów owej popularności dostarcza nam ostatnio przemysł filmowy, który coraz częściej i chętniej sięga po skandynawskie kryminały zarówno w rodzinnej Skandynawii jak i po drugiej stronie Atlantyku

2 grudnia na Canale+ będzie miał swoją premierę „Chińczyk” –  600-stronicową powieść Henninga Mankela, którą na ekrany przeniósł austriacki reżyser Peter Keglevic.

Przypomnijmy o czym jest historia…
W styczniu 2006 roku policja dokonuje makabrycznego odkrycia. W małej szwedzkiej miejscowości Hudiksvall na północy Szwecji zostaje zamordowanych dziewiętnastu mieszkańców, należących do rodziny Andrén.

Mieszkająca w Helsingborgu sędzina Birgitta Roslin (Suzanne von Borsody) odkrywa, że wśród ofiar znaleźli się jej dziadkowie oraz inni członkowie jej rodziny. Dzięki pozycji zawodowej może z bliska przyglądać się sprawie prowadzonej przez inspektor Vivi Sundberg (Claudia Michelsen). Przekonana, że policja podejmuje niewłaściwy trop, kobieta rozpoczyna śledztwo na własną rękę. Stare fotografie i listy z domu rodzinnego naprowadzają ją na trop jednego z przodków, który w XIX wieku emigrował do Ameryki. Jan Andrén (Roeland Wiesnekker) kierował tam grupą chińskich niewolników budujących linię kolejową w Nevadzie. Znany z okrucieństwa i bezwzględności był przez nich szczerze nienawidzony. Birgitta dowiaduje się, że krótko przed zbrodnią w Szwecji dokonano także zabójstwa jej krewnych z Nevady. Zaczyna podejrzewać, że za zbrodniami może stać któryś z potomków chińskich niewolników, chcący wyrównać rachunki sprzed ponad stu lat. Z przerażeniem uświadamia sobie, że sama może być jego następną ofiarą.
Henninga Mankella miłośnikom szwedzkiego kryminału z pewnością przedstawiać nie trzeba. Sławę przyniósł mu komisarz Kurt Wallander, którego zmagania ze zbrodniami i własnymi słabościami opisał na wielu stronach….
Powieści o prowincjonalnym policjancie z Ystad przyniosły mu rozgłos wykraczający daleko poza rodzinną Szwecję, a nawet Europę. Cykl doczekał się licznych ekranizacji, w tym 26-odcinkowego szwedzkiego serialu telewizyjnego oraz wersji przygotowanej przez Brytyjczyków.
W „Chińczyku” popularnego śledczego zastąpiła sędzina Birgitta Roslin, która podejmuje się prowadzenia śledztwa ze względów osobistych. Mankell tradycyjnie wykraczając poza ramy czystego kryminału zadziwił miłośników swojej twórczości jeszcze większym natężeniem zbrodni i okrucieństwa. „Chińczyk”, rozgrywający się na przestrzeni dwóch stuleci i kilku kontynentów, podejmuje kwestię ceny płaconej za rozwój światowych mocarstw. Aby jak najwierniej nawiązać do literackiego oryginału, zrealizował film w dwóch półtoragodzinnych częściach. W „Chińczyku” główną rolę zagrała popularna niemiecka aktorka Suzanne von Borsody, którą polscy widzowi mieli okazję zobaczyć w „Biegnij Lola, biegnij” i „Marlenie”. Partneruje jej Szwed Michael Nyqvist, znany z głównej roli w ekranizacji trylogii „Millennium” oraz Claudia Michelsen („Fabryka zła”, „Lektor”, „Papieżyca Joanna”).
Cz. 1 PREMIERA: CANAL+, piątek, 2 grudnia 2011, 21:00
Cz. 2 PREMIERA: CANAL+, piątek, 9 grudnia 2011, 21:00
Der Chinese
thriller, Niemcy/Szwecja/Austria, 2011, 98 min
reżyseria: Peter Keglevic
obsada: Suzanne von Borsody, Michael Nyqvist, Claudia Michelsen, James Taenaka
Na podstawie:
http://www.canalplus.pl/film-chi-czyk_36958

  • RSS
  • Facebook
  • PDF
  • email